About Floresta
Trzymamy dziób Floresty w prąd, gdy wpływamy w Manta Point o 10:30 rano - to jedyny sposób, by utrzymać ją stabilnie dla gości ustawionych wzdłuż prawej burty, z maskami w dół, obserwujących pierwsze promienie rysujące sylwetki w wodzie. Przy 14 metrach nie jest największą jednostką w okolicy, ale zbudowano ją solidnie - rama drewniana z 2016, pokłady tekowe wygładzane każdego suchego sezonu i zanurzenie na tyle płytkie, by wtulić się w Sebayur, gdy wiatry rosną od południa. Jedna kajuta oznacza, że prowadzimy tylko prywatne czartery, nigdy open-share, więc harmonogram dostosowuje się do tego, kto jest na pokładzie, a nie odwrotnie.
Do 6:15 w dniu drugim jesteśmy już przy początku północnego grzbietu Padar. Wspinaczka zaczyna się wcześnie, by uniknąć upału, a czas zejścia wyliczamy tak, by wszyscy wylądowali na plaży półksiężyca o 8:30, akurat gdy przypływ się cofa i odsłania pełny łuk białego piasku. Floresta czeka na kotwicy w kanale, załoga przygotowuje sprzęt do snorkelingu na kolejny przystanek: stronę stacji strażniczej Komodo Island, gdzie warany czasem schodzą aż do wody. Instruujemy gości, by zachowali dystans - to nie są zwierzęta z zoo, i poruszają się szybciej, niż wyglądają.
Południe przynosi nas na Pink Beach. Kolor jest najmocniejszy przy głazach na wschodnim końcu, gdzie foraminifera miesza się z kruszonym koralowcem. Rzucamy linie w zwykłym miejscu - na południowy zachód od zatoki, tuż poza klastrem kotwicznym - by goście mogli przepłynąć wokół bez zakłócenia silnikiem. Po lunchu przesuwamy się 20 minut na północ, do Manta Point. Nie głównej stacji czyszczącej; używamy miejsca wtórnego przy Sebayur, mniej zatłoczonego, te same prądy wstępujące. Manty krążą przewidywalnie między 10 a 12 metrem. Nasz przewodnik zaznacza końcówki skrzydeł pływakiem z harpunem, liczy je. W ostatnim sezonie odnotowaliśmy 37 indywidualnych mant na tej trasie.
Trzeciego dnia docieramy do Taka Makassar o 7:00. To długi ślizg z zewnętrznej kotwicy Labuan Bajo, ale wart tego - mielizna wynurza się na dwie godziny wokół odpływu, a woda pozostaje po kolana na pięćdziesiąt metrów od brzegu. Rozkładamy lodówkę, rozbijamy kokosy i pozwalamy gościom brodzić lub drzemać pod markizą. Kanawa następuje po południu. Wulkaniczne zbocze opada szybko, więc kotwiczymy na północnej półce, gdzie prąd przynosi fuzyliery i granikowate. Nasi goście nurkują na półce na wstrzymaniu oddechu lub dryfują z prądem, jeśli mają PADI. Tender Floresty kursuje tam i z powrotem w rotacji, kapitan obserwuje znaczniki pływów.
Wieczorami wiążemy się przy Kalong lub pozostajemy mobilni. Jeśli wiatr jest spokojny, dryfujemy w pobliżu kolonii nietoperzy o zmierzchu, podajemy herbatę na pokładzie i obserwujemy exodus - tysiące owocożernych nietoperzy kipi z namorzynów o 18:22, plus minus trzy minuty. Łódź wyposażona w Starlink, więc goście pobierają zdjęcia, gdy działa generator. Bez planowanego wyłączania zasilania. Jedna kajuta, maksymalnie dwóch gości, więc nie ma hałasu z dzielonych ścian ani kolejki do prysznica. Pompa wody słodkiej pracuje dwa razy dziennie.
Trzymamy ją na trasie Komodo od 2016 roku. Nie ściga się do planów Raja Ampat - jest zbudowana dla tych kanałów, tego rytmu. Załoga wie, kiedy opóźnić wyjście, jeśli poranny sztorm osiąga 1,5 metra, i gdzie znaleźć spokojną wodę przy Batu Bolong, jeśli ktoś czuje się niepewnie. Floresta nie próbuje być kurortem. To działający phinisi, wypolerowany przez użytkowanie.










